Wpisy z okresu: 12.2007

    Fk x mas.

    4 komentarzy

    Nadchodzą święta. Hura. W kurwę jestem taki szczęśliwy, że zaraz się porzygam. Łeb mi napierdala od trzech dni. Widząc wszędzie te lampeczki, mikołaje etc. przewraca się coś we mnie od środka. Ja pierdolę, jak można lubić najbardziej fałszywe „święta”? Nie rozumiem czasem ludzi (tia, nawet mnie się zdarza czasem, hihi).
    Pani D. ma, powiedźmy, fazy skrajności – albo mnie irytuje samą swoją obecnością, że mam ochotę ją porazić prądem przez klawę, albo tak tęsknie za nią, że poję moją klawę łzami. Ehhh, kobiety.
    Jedyne co dobre, że nareszcie będę miał budę, panel i nową myszę. Jeszcze wiatraczki ze dwa i zasilacz, i moje maleństwa dostaną domek. A wtedy 2 TB tuż tuż. To jedyny plus tego gówna, który się zacznie po jutrze.
    Gdybym mógłbym mieć życzenia, chciałbym trzy. Trzy życzenia śmierci. Dla szmaty, która jest przy mnie od urodzenia. Dla kurwy, która staneła za wcześnie na mojej drodze i dla drugiej, która staneła po tej pierwszej. Obyście wszystkie we trzy zdechły.
    Ja pierdolę, na prawdę niecierpię tych świąt. Choć może za rok polubię, kto wie…

    Btw – blog.pl po zmianach jest chujowy. Kurwa kolejną fotkę i epulsika chcą stworzyć. Ja pierdolę, niby cena za konto to dyszka, ale i tak tu są, może nie landryneczki, choć są i one, ale dużo sfrustrowanych i niedojebanych dzieci, które wypowiadają się potem na forum ogólnym i smutno się robi czytając ich komentarzyki na poziomie pantofelka.
    Kolory to ja nie wiem skąd oni kurwa wzieli. A już zarządzanie blogiem to tragedia. Jak w blogach na onecie. Żal i tyle.
    No i ten admin oparty na javie… Bosh, kurwa ja pierdolę, no do chuja pana! Bardziej zamulającej opcji nie było?!

    I am centred by my fear
    I am hollowed when youre near
    Can you feel the passion deep in here
    Do you understand the tears

    I shouldve known, you would leave me this way
    I shouldve known, youd have to leave
    You couldve shown, some dignity
    You could have shown me what to believe

    Whats the price Ill have to pay
    Should I take the offer you make
    Whats the least Ill have to say
    Eye to eye we meet and then you take

    sciana

    1 komentarz

    Jak wyrażenie opini może wkurwiać?
    I jak się rozmawia „normalnie”?

    Od tego czego robić nie mogę, bo Ci przeszkadza.
    Bo nie mogę śmiać się z Ciebie, bo nie masz dystansu do siebie.
    Od tego, że kazdy żart któy wypowiem w Twoim kierunku muszę tłumaczyć po dwie godziny.
    Kiedy nie stawiasz w jednym rzędzie rozkaz i prośbę jakby znaczyły to samo.
    Gdy moje fanazje są mieszane z błotem i stają się powodem awantury.

    I tak bardzo źle, że myślałem, że mogę Ci powiedzieć wszystko. Z moim pragnieniami, tymi głęboko ukrytymi fantazjami. W końcu sama tak mówiłaś, że mogę. No ale wyszło zupełnie co innego. Powiedziałem trzy. Wszystkie zostały po prostu zmiecione. Więcej nie powiem. Schowam je głeboko w sobie. Nikt ich nie pozna. Bo trzy ciosy w głąb mnie to za dużo. Stanowczo za dużo.