Wpisy z okresu: 2.2009

    Ja jebie…

    4 komentarzy

    Nie mogę pić innych alkoholi, jeśli conajmniej raz w miesiącu nie wypiję Finlandii.
    Moja kobieta jest tępa w niektórych kwestiach i tak chyba pozostanie.
    Studia mnie nużą, a dokładnie wstawanie na 8. Gdyby nie to było by w miarę ok.
    Jak będę musiał odesłać grafę do naprawy to się zastrzelę.
    Niby mam czas, ale go nie mam. ET wpierdala jego znaczną cześć. Fuck.

    Stwierdzenie, że na studiach można dużo zdrowia stracić jest prawdziwe. Psychicznego, fizycznego, duchowego – każdego. Ważne, że to gówno już prawie za mną i jeszcze tylko razy co najmniej pięć razy.

    Co do konkursu – wiedziałem, że nie wygram i nie płaczę. Jak ktoś wysłał smsa na tego tu pomarańczowo-czarnego zjeba, w imieniu dzieci jakoś tam niedojebanych dzięki.
    Co do samego konkursu, rzec mogę tylko tyle – znowu wygrywają przepierdolone blogi, a omija się te na prawdę warte (nie kurwa nie mówię tu o swoim).

    Z racji posiadania nadmiaru wolnego czasu w przerwach między odmóżdżającymi praktykami myślę o mym życiu. Chryste jak to beznadziejnie brzmi. Anyway o tym myślę. I nie podoba mi się.
    Czas daje sobie do końca wakacji.